„Nie ma mowy, kochanie! Sama powiedziałaś, że nie dasz mi ani grosza na spłatę kredytu hipotecznego, więc schowaj swoje prawa gdzieś daleko! Jesteś tu nikim”.
„Długo jeszcze, Alino?!”. krzyknął Oleg z kuchni. „Znowu ty…” „Co się stało?” przybiegła przestraszona, gdy usłyszała krzyk męża. „Znowu zrobiłeś ten obrzydliwy makaron!
[...]







