Jaki ty jesteś chciwy, dostałeś premię i nie powiedziałeś ani słowa – mąż się skrzywił. – A po kim jesteś taki bezczelny? Myślisz, że podzielisz się moją premią z matką?
Woda w kranie ledwo płynęła – czerwonawa, z zapachem. Lyuda postawiła pod nią czajnik. Na zewnątrz robiło się ciemno, kwietniowy wieczór zapadał na
[...]








