{"id":4338,"date":"2025-05-13T17:33:47","date_gmt":"2025-05-13T17:33:47","guid":{"rendered":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/?p=4338"},"modified":"2025-05-13T17:33:47","modified_gmt":"2025-05-13T17:33:47","slug":"mamo-natasza-ma-dla-ciebie-jakies-zle-zamiary-ostrzegal-zmarly-syn-marii-siemionowny-nie-przyjmuj-od-niej-zadnego-jedzenia-ani-picia-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/?p=4338","title":{"rendered":"\u201eMamo, Natasza ma dla ciebie jakie\u015b z\u0142e zamiary\u201d \u2013 ostrzega\u0142 zmar\u0142y syn Marii Siemionowny. \u201eNie przyjmuj od niej \u017cadnego jedzenia ani picia!\u201d"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eMamo, Natasza knuje przeciwko tobie z\u0142e rzeczy\u201d \u2013 ostrzeg\u0142 Mari\u0119 Siemionown\u0119 zmar\u0142y syn. &#8211; Nie przyjmuj od niej \u017cadnego jedzenia ani napoj\u00f3w. Ona potrzebuje naszego domu, mamo. Ona chce ci\u0119 zniszczy\u0107. Wynie\u015bcie j\u0105 stamt\u0105d tak szybko jak to mo\u017cliwe&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Dzie\u0144 wcze\u015bniej Maria Siemionowna zobaczy\u0142a we \u015bnie swego zmar\u0142ego syna. Grigorij podszed\u0142 do niej, wzi\u0105\u0142 j\u0105 za r\u0119k\u0119 i powiedzia\u0142, \u017ce bardzo za ni\u0105 t\u0119skni.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eMamo\u201d \u2013 powiedzia\u0142 cicho \u2013 \u201ewiem, \u017ce ty te\u017c za mn\u0105 t\u0119sknisz\u201d. Pami\u0119taj, \u017ce zawsze jestem, nawet je\u015bli mnie nie widzisz. Ochroni\u0119 ci\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna odsun\u0119\u0142a si\u0119, by spojrze\u0107 synowi w oczy. W jego spojrzeniu wida\u0107 by\u0142o czu\u0142o\u015b\u0107 i trosk\u0119, a ona nie potrafi\u0142a powstrzyma\u0107 \u0142ez.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eTak bardzo za tob\u0105 t\u0119skni\u0119, synu\u201d \u2013 wyszepta\u0142a, ocieraj\u0105c policzki. &#8211; Nie mog\u0119 uwierzy\u0107, \u017ce ju\u017c ci\u0119 tu nie ma.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Przychod\u017a do mnie cz\u0119\u015bciej, mamo. Czuj\u0119 si\u0119 tak dobrze, kiedy jeste\u015b blisko&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105, czuj\u0105c, jak ciep\u0142o rozlewa si\u0119 po jej wn\u0119trzu. Ponownie przytuli\u0142a syna, pr\u00f3buj\u0105c zapami\u0119ta\u0107 ka\u017cd\u0105 sekund\u0119 tej chwili. Gregory u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119, pog\u0142aska\u0142 j\u0105 po policzku i powiedzia\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eKocham ci\u0119, mamo\u201d \u2013 powiedzia\u0142, po czym znikn\u0105\u0142 w jasnym \u015bwietle. &#8211; I zawsze b\u0119d\u0119 kocha\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna obudzi\u0142a si\u0119 z lekkim u\u015bmiechem na ustach. W jej duszy zrodzi\u0142a si\u0119 nadzieja, \u017ce \u200b\u200bjej syn rzeczywi\u015bcie nadal si\u0119 ni\u0105 opiekuje. Rano emeryt postanowi\u0142 uda\u0107 si\u0119 na cmentarz, aby spe\u0142ni\u0107 swoj\u0105 pro\u015bb\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Po nag\u0142ym podmuchu ch\u0142odnego wiatru Maria Siemionowna mocniej zapi\u0119\u0142a p\u0142aszcz i powoli podnios\u0142a si\u0119 z niskiej \u0142awki. Patrz\u0105c na drewniany krzy\u017c ze zdj\u0119ciem syna, wyszepta\u0142a ledwie s\u0142yszalnie:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; P\u00f3jd\u0119 synu&#8230; Wpadn\u0119 innym razem&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Porusza\u0142a si\u0119 mi\u0119dzy grobami i wkr\u00f3tce znalaz\u0142a si\u0119 przy wyj\u015bciu z cmentarza. Odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 po raz ostatni, szybko prze\u017cegna\u0142a si\u0119 i ruszy\u0142a do domu. Powtarza\u0142a t\u0119 tras\u0119 przez kilka miesi\u0119cy, odk\u0105d nagle zmar\u0142 jej syn.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Gregory mia\u0142 zaledwie trzydzie\u015bci lat. Ostatnie lata \u017cycia sp\u0119dzi\u0142 w mie\u015bcie ze swoj\u0105 \u017con\u0105 Natali\u0105, kt\u00f3rej Maria Siemionowna szczerze nie lubi\u0142a. Uwa\u017ca\u0142a, \u017ce \u200b\u200bto przez t\u0119 kobiet\u0119 jej syn zmar\u0142 przedwcze\u015bnie. Mia\u0142o to swoje przyczyny: ci\u0105g\u0142e k\u0142\u00f3tnie z powodu tego, \u017ce Natalia nie pracowa\u0142a i nie dba\u0142a o dom, sta\u0142y si\u0119 przyczyn\u0105 powa\u017cnej choroby Grigorija. Nawet po dw\u00f3ch operacjach jego stan szybko si\u0119 pogarsza\u0142, gdy\u017c Natalia, jak twierdzi\u0142, nie tylko ignorowa\u0142a zalecenia lekarzy, ale r\u00f3wnie\u017c nie przygotowywa\u0142a mu odpowiedniego po\u017cywienia. Wspomnienia te tylko zwi\u0119kszy\u0142y wrogo\u015b\u0107 Marii Siemionowny do synowej, kt\u00f3ra po \u015bmierci syna przerodzi\u0142a si\u0119 w prawdziw\u0105 nienawi\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na pogrzebie Grigorija Maria Siemionowna nawet nie spojrza\u0142a na Natali\u0119, stoj\u0105c\u0105 z boku wraz ze swoimi przyjaci\u00f3\u0142mi i wsp\u00f3\u0142pracownikami. Sama Natalia, kt\u00f3ra r\u00f3wnie\u017c nie \u017cywi\u0142a ciep\u0142ych uczu\u0107 do swojej te\u015bciowej, nieustannie z niej szydzi\u0142a i rozsiewa\u0142a plotki. Potem ju\u017c nigdy si\u0119 nie spotkali.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Po pewnym czasie do Marii Siemionowny dotar\u0142y pog\u0142oski, \u017ce Natalia znalaz\u0142a nowego m\u0119\u017cczyzn\u0119 i wyjecha\u0142a do Moskwy. Nie sprawdzi\u0142a jednak, czy to prawda i wkr\u00f3tce zapomnia\u0142a o istnieniu swojej synowej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zbli\u017caj\u0105c si\u0119 do domu, Maria Siemionowna zauwa\u017cy\u0142a swojego s\u0105siada, Paw\u0142a Jegorowicza, siedz\u0105cego przy furtce. Czyta\u0142 gazet\u0119, opieraj\u0105c si\u0119 plecami o ogr\u00f3dek przed domem. Nie s\u0142ysz\u0105c jej krok\u00f3w, wzdrygn\u0105\u0142 si\u0119, gdy gazeta nagle znikn\u0119\u0142a mu z r\u0105k. Poniewa\u017c starzec by\u0142 lekko przyg\u0142uchy, Maria Siemionowna nachyli\u0142a si\u0119 ku niemu i zapyta\u0142a g\u0142o\u015bno:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Co tu robisz, Jegoryczu?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pawe\u0142 Jegorowicz wsta\u0142, rozprostowa\u0142 zdr\u0119twia\u0142e nogi i machn\u0105\u0142 r\u0119k\u0105 gdzie\u015b na bok.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eCzekam na ciebie\u201d odpowiedzia\u0142, r\u00f3wnie\u017c podnosz\u0105c g\u0142os. \u2014 Chcia\u0142em ci\u0119 ostrzec: b\u0119dziesz mia\u0142 go\u015bcia. W\u0142a\u015bnie wyszed\u0142em. M\u0142oda dziewczyna przedstawi\u0142a si\u0119 jako Natalia.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna zblad\u0142a, zdaj\u0105c sobie spraw\u0119, o kim m\u00f3wi\u0105. Z\u0142apa\u0142a s\u0105siada za r\u0119kaw, poci\u0105gn\u0119\u0142a go za sob\u0105 i wyj\u0119\u0142a klucz do furtki. Kiedy wr\u00f3cili do domu, postawi\u0142a czajnik na kuchence i zaprosi\u0142a Paw\u0142a Jegorowicza, \u017ceby usiad\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Kiedy powiedzia\u0142a\u015b, \u017ce ta Natalia przyjecha\u0142a? \u2014 zapyta\u0142a po d\u0142ugiej ciszy. \u2014 Nie wyja\u015bni\u0142a, dlaczego musia\u0142a si\u0119 ze mn\u0105 spotka\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pawe\u0142 Jegorowicz pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNie wiem\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142. \u2014 Puka\u0142em do twojej bramy przez p\u00f3\u0142 godziny, a\u017c wyszed\u0142em i powiedzia\u0142em, \u017ce ci\u0119 nie ma. Twierdzi\u0142a, \u017ce \u200b\u200bpilnie musi si\u0119 z tob\u0105 zobaczy\u0107. Posiedzia\u0142a ze mn\u0105 chwil\u0119, a potem wysz\u0142a, prawdopodobnie po to, \u017ceby p\u00f3j\u015b\u0107 do sklepu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pawe\u0142 Jegorowicz zawaha\u0142 si\u0119 chwil\u0119, ale w\u0142o\u017cy\u0142 swoj\u0105 zniszczon\u0105 czapk\u0119 z nausznikami, kt\u00f3r\u0105 nosi\u0142 przez ca\u0142y rok, i ruszy\u0142 do drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eP\u00f3jd\u0119, Siemionowno\u201d \u2013 mrukn\u0105\u0142. \u2014 Owsianka na kuchence nie by\u0142a dostatecznie ugotowana. Mo\u017ce wpadn\u0119 p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kiedy odszed\u0142, Maria Siemionowna zdj\u0119\u0142a z pieca wrz\u0105cy czajnik, nala\u0142a mleka g\u0142odnemu Barsikowi i usiad\u0142a przy oknie, zastanawiaj\u0105c si\u0119, czego mog\u0142aby potrzebowa\u0107 jej synowa. Ale nie min\u0119\u0142o nawet dziesi\u0119\u0107 minut, gdy kto\u015b niecierpliwie zapuka\u0142 do furtki. Zbli\u017caj\u0105c si\u0119 do okna, Maria Siemionowna zobaczy\u0142a Natali\u0119. Westchn\u0119\u0142a, zarzuci\u0142a p\u0142aszcz, wysz\u0142a na podw\u00f3rze i otworzy\u0142a furtk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Dlaczego przyszed\u0142e\u015b? \u2014 zapyta\u0142a ch\u0142odno Maria Siemionowna.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Natalia wyprostowa\u0142a kosmyki w\u0142os\u00f3w, kt\u00f3re wypad\u0142y jej spod szalika, i z ponurym wyrazem twarzy u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 z poczuciem winy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eMia\u0142am tu\u2026 k\u0142opoty\u201d \u2013 powiedzia\u0142a, wskazuj\u0105c na walizk\u0119 i du\u017c\u0105 kraciast\u0105 torb\u0119 u swoich st\u00f3p. \u2014 Wczoraj by\u0142 po\u017car. Pozosta\u0142o tylko to. Czy m\u00f3g\u0142by mi Pan pozwoli\u0107 zosta\u0107 u Pana na noc przez co najmniej tydzie\u0144?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna zn\u00f3w skrzywi\u0142a si\u0119 z niezadowolenia, ale niespodziewanie dla siebie machn\u0119\u0142a r\u0119k\u0105, zapraszaj\u0105c Natali\u0119 do wej\u015bcia.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eSp\u0119d\u017a noc\u2026\u201d mrukn\u0119\u0142a, wchodz\u0105c po schodach. &#8211; Dok\u0105d indziej m\u00f3g\u0142by\u015b p\u00f3j\u015b\u0107? Dlaczego podr\u00f3\u017cowa\u0142e\u015b tak daleko?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Natalia nagle si\u0119 zatrzyma\u0142a i zrobi\u0142a obra\u017con\u0105 min\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Je\u017celi nie jeste\u015b zadowolony, po prostu to powiedz! P\u00f3jd\u0119 do innych, skoro jestem tu niezaproszony. My\u015bla\u0142am, \u017ce jeste\u015bmy spokrewnieni, ale okaza\u0142o si\u0119&#8230; No we\u017a!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zabrawszy swoje rzeczy, zdecydowanie odesz\u0142a, ale Maria Siemionowna z\u0142apa\u0142a j\u0105 za r\u0119k\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eOkej, nie obra\u017a si\u0119\u201d \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 pojednawczo. &#8211; \u017byj tak d\u0142ugo, jak potrzebujesz, nie przeszkadza mi to. Chod\u017amy, zrobi\u0119 ci herbaty.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S\u0142ysz\u0105c to Natalia rozpromieni\u0142a si\u0119 i zacz\u0119\u0142a dzi\u0119kowa\u0107 swojej te\u015bciowej za pomoc w trudnych chwilach. Potem szybko wesz\u0142a do domu i zacz\u0119\u0142a czeka\u0107, a\u017c Maria Siemionowna podgrzeje obiad. Gdy st\u00f3\u0142 zosta\u0142 nakryty, Natalia \u0142apczywie rzuci\u0142a si\u0119 na swoj\u0105 porcj\u0119 zupy i nie przestawa\u0142a, dop\u00f3ki talerz nie zosta\u0142 opr\u00f3\u017cniony.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Mo\u017ce opowiesz mi o po\u017carze? \u2014 zapyta\u0142a Maria Siemionowna po obiedzie. \u2014 Jak to si\u0119 wszystko sta\u0142o?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Natalia zarumieni\u0142a si\u0119, jakby nie spodziewa\u0142a si\u0119 tego pytania i zakry\u0142a twarz d\u0142o\u0144mi.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNo wi\u0119c obudzi\u0142am si\u0119 w nocy, bo poczu\u0142am zapach spalenizny: pali\u0142y si\u0119 zas\u0142ony, potem ogie\u0144 przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 na tapety i meble&#8230;\u201d \u2013 opowiada\u0142a dr\u017c\u0105cym g\u0142osem. \u201eZ\u0142apa\u0142em wszystko, co mog\u0142em znale\u017a\u0107 i wybieg\u0142em z mieszkania. Potem straci\u0142em przytomno\u015b\u0107 z powodu dymu i zabrano mnie do szpitala. M\u00f3wi\u0105, \u017ce to przez stare okablowanie. Mo\u017ce gdzie\u015b by\u0142o zwarcie&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 i podejrzliwie spojrza\u0142a na synow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Dziwny. Grigorij wymieni\u0142 instalacj\u0119 elektryczn\u0105 ca\u0142kiem niedawno, nieca\u0142e dwa lata temu. Po\u017cyczy\u0142 ode mnie pieni\u0105dze, bo powiedzia\u0142, \u017ce nie ma ich wystarczaj\u0105co du\u017co na lampy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Natalia zrobi\u0142a si\u0119 fioletowa i g\u0142o\u015bno prychn\u0119\u0142a, przez co Barsik, kt\u00f3ry siedzia\u0142 obok niej, podskoczy\u0142 i czmychn\u0105\u0142 pod st\u00f3\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Sk\u0105d mam wiedzie\u0107? Mo\u017ce zrobi\u0142 co\u015b z\u0142ego! Albo nast\u0105pi\u0142o przepi\u0119cie, albo s\u0105siedzi potajemnie si\u0119 pod\u0142\u0105czyli. Je\u015bli mi nie wierzysz, pojed\u017a do miasta i przekonaj si\u0119 sam!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna spojrza\u0142a na ni\u0105 surowo, prosz\u0105c, aby si\u0119 uspokoi\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Dobra, nie denerwuj si\u0119. \u201ePo prostu marudz\u0119 jak stara baba\u201d \u2013 powiedzia\u0142a spokojnie. \u2014 Wszystko mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107. Nie oskar\u017cam ci\u0119 o nic. Chod\u017amy spa\u0107, jest ju\u017c p\u00f3\u017ano.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zaprowadzi\u0142a Natali\u0119 do pokoju na zapleczu, po\u015bcieli\u0142a stare \u0142\u00f3\u017cko, a gdy synowa si\u0119 po\u0142o\u017cy\u0142a, wr\u00f3ci\u0142a do domu. D\u0142ugo siedzia\u0142em przy oknie, s\u0142uchaj\u0105c gwizdu s\u0142owika dochodz\u0105cego gdzie\u015b z oddali i zastanawiaj\u0105c si\u0119, co robi\u0107 dalej. Nadal nie znajduj\u0105c odpowiedzi, poszed\u0142em spa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nast\u0119pnego ranka, zostawiaj\u0105c Natali\u0119 pod opiek\u0105, Maria Siemionowna uda\u0142a si\u0119 tam, gdzie je\u017adzi\u0142a co dwa tygodnie \u2013 do sieroci\u0144ca po\u0142o\u017conego niedaleko wioski. Tam czeka\u0142a na ni\u0105 dziewi\u0119cioletnia Warja, dziewczynka o czarnych w\u0142osach i smutnych zielonych oczach, wnuczka zmar\u0142ej na raka przyjaci\u00f3\u0142ki Marii Siemionowny, Olgi.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kupiwszy s\u0142odycze w sklepie, wsiad\u0142a do autobusu i po p\u00f3\u0142 godzinie by\u0142a na miejscu. Gdy tylko Maria Siemionowna wesz\u0142a do schronu, spotka\u0142a j\u0105 Waria, kt\u00f3ra podbieg\u0142a do niej i przytuli\u0142a j\u0105 tak mocno, \u017ce musia\u0142a si\u0119 mocno postara\u0107, \u017ceby si\u0119 uwolni\u0107. Odprowadziwszy dziewczyn\u0119 na bok, wr\u0119czy\u0142a jej torb\u0119 z prezentami i posadzi\u0142a j\u0105 sobie na kolanach.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eWowa i Miszka mnie dr\u0119cz\u0105\u201d \u2013 poskar\u017cy\u0142a si\u0119 Warja, \u0142apczywie poch\u0142aniaj\u0105c tabliczk\u0119 czekolady. &#8211; Wczoraj schowali mi torb\u0119 szkoln\u0105 i nauczyciel mnie zruga\u0142. Czuj\u0119 si\u0119 tu \u017ale! Chc\u0119 i\u015b\u0107 do domu\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna pog\u0142aska\u0142a j\u0105 po w\u0142osach i u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 smutno.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eWiem\u201d \u2013 powiedzia\u0142a cicho. &#8211; Prosz\u0119 o chwil\u0119 cierpliwo\u015bci. Mo\u017ce zabior\u0119 ci\u0119 st\u0105d. Do tego czasu&#8230; b\u0105d\u017a silny jak Twoja babcia.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Varya obliza\u0142a palce umazane czekolad\u0105 i unios\u0142a nos.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Naprawd\u0119 mnie zabierzesz? \u2014 wyszepta\u0142a gor\u0105co. \u2014 Czy b\u0119d\u0119 mieszka\u0107 z tob\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Aby nie zach\u0119ca\u0107 dziewczyny za bardzo, Maria Siemionowna tylko skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105 i uszczypn\u0119\u0142a j\u0105 w policzek. Po chwili spojrza\u0142a na zegarek i po\u0142o\u017cy\u0142a Vary\u0119 na pod\u0142odze.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eMusz\u0119 i\u015b\u0107, Varyusha\u201d \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119, poprawiaj\u0105c ko\u0142nierz swetra. &#8211; B\u0119d\u0119 tam nied\u0142ugo. Czy mam ci przynie\u015b\u0107 co\u015b specjalnego? Lalka czy ksi\u0105\u017cka?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Varya zastanowi\u0142a si\u0119 przez chwil\u0119, po czym energicznie pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNie, mam wszystko\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142a, patrz\u0105c w d\u00f3\u0142. &#8211; Po prostu przyjd\u017a. B\u0119d\u0119 czeka\u0107\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna otar\u0142a \u0142z\u0119, po\u017cegna\u0142a si\u0119 i szybko ruszy\u0142a w stron\u0119 wyj\u015bcia. Cho\u0107 chcia\u0142a zabra\u0107 biedactwo, komisja odm\u00f3wi\u0142a przyznania jej opieki ze wzgl\u0119du na jej wiek i samotno\u015b\u0107. Ale za ka\u017cdym razem, gdy ok\u0142amywa\u0142a Wari\u0119, \u017ce wkr\u00f3tce j\u0105 zabierze, Maria Siemionowna czu\u0142a si\u0119 winna. Jednak bez tego k\u0142amstwa dziewczyna straci\u0142aby nadziej\u0119, a na to staruszka nie mog\u0142a pozwoli\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wracaj\u0105c do domu, Maria Siemionowna zasta\u0142a Natali\u0119 na podw\u00f3rzu, gdzie rozwiesza\u0142a wyprane ubrania. Poprosiwszy synow\u0105, aby usiad\u0142a, opowiedzia\u0142a jej o Varyi i zaproponowa\u0142a pomoc w zorganizowaniu opieki nad ni\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Mo\u017ce powiniene\u015b j\u0105 zabra\u0107 dla siebie? \u201ezasugerowa\u0142a ostro\u017cnie, patrz\u0105c na Natali\u0119 z nadziej\u0105. &#8211; Mo\u017cesz tu zosta\u0107, dom jest du\u017cy. Zap\u0142ac\u0105 za Vary\u0119, i to niema\u0142e pieni\u0105dze&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wys\u0142uchawszy te\u015bciowej, Natalia spojrza\u0142a na ni\u0105 dziwnie i u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 pogardliwie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNie ma mowy\u201d \u2013 pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105. \u2014 B\u00f3g nie da\u0142 mi w\u0142asnych dzieci, wi\u0119c na pewno nie zabior\u0119 cudzych. Po co mi to bezdomne dziecko? A jak mo\u017cna wychowa\u0107 dziecko bez m\u0119\u017cczyzny?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna, wyczerpana, dr\u017c\u0105cymi r\u0119kami szarpa\u0142a sw\u00f3j stary beret.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eC\u00f3\u017c, m\u0119\u017cczyzn\u0119 mo\u017cna naby\u0107, a takich jest tu wielu&#8230;\u201d \u2013 zaprotestowa\u0142a s\u0142abo. \u2014 A ja zajm\u0119 si\u0119 Vari\u0105. Zgodnie z dokumentami b\u0119dzie on zarejestrowany wy\u0142\u0105cznie na Twoje nazwisko. Chcia\u0142bym Ci\u0119 tutaj zarejestrowa\u0107&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kiedy Natalia us\u0142ysza\u0142a s\u0142owo \u201erejestracja\u201d, jej oczy zab\u0142ys\u0142y chciwie i szybko rozejrza\u0142a si\u0119 po domu. Oceni\u0142a jego wielko\u015b\u0107, podskoczy\u0142a i wr\u00f3ci\u0142a do prania w misce.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNie wiem, musz\u0119 si\u0119 zastanowi\u0107\u201d \u2013 powiedzia\u0142a, unikaj\u0105c wzroku te\u015bciowej. &#8211; To nie jest kwestia, na kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna odpowiedzie\u0107 tak po prostu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201ePomy\u015bl dobrze\u201d \u2013 poprosi\u0142a Maria Siemionowna, r\u00f3wnie\u017c wstaj\u0105c. \u2014 Varya prze\u017cywa w schronisku bardzo trudne chwile. Ka\u017cdego dnia wydaje si\u0119, \u017ce jest nas dwoje. Zapami\u0119taj to.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zdecydowanie ruszy\u0142a w stron\u0119 domu, zostawiaj\u0105c Natali\u0119 sam\u0105 z mokrym praniem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Czas mija\u0142, a Natalia nadal mieszka\u0142a ze swoj\u0105 te\u015bciow\u0105 i nie mia\u0142a zamiaru nigdzie si\u0119 wybiera\u0107. Jej ostentacyjna pracowito\u015b\u0107 rozp\u0142yn\u0119\u0142a si\u0119 jak poranna mg\u0142a. Ca\u0142ymi dniami albo le\u017ca\u0142a na kanapie przed telewizorem, albo robi\u0142a sobie manicure, albo znika\u0142a gdzie\u015b do wieczora i wraca\u0142a wstawiona. Ju\u017c dawno zapomnia\u0142a o pro\u015bbie Marii Siemionowny o adopcj\u0119 Wari. My\u015bl o otrzymaniu pozwolenia na pobyt w domu przesta\u0142a j\u0105 niepokoi\u0107, \u017cy\u0142a wi\u0119c beztrosko kosztem innych, nie odczuwaj\u0105c ani krztyny wsp\u00f3\u0142czucia ani do sieroty, ani do te\u015bciowej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kiedy cierpliwo\u015b\u0107 Marii Siemionowny si\u0119 wyczerpa\u0142a, przypar\u0142a synow\u0105 do muru i postawi\u0142a jej surowe ultimatum.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eAlbo zaczniesz szuka\u0107 pracy, albo spakuj swoje rzeczy i wyno\u015b si\u0119\u201d \u2013 powiedzia\u0142a przez zaci\u015bni\u0119te z\u0119by, patrz\u0105c gniewnie na zdezorientowan\u0105 Natali\u0119. &#8211; Siedzia\u0142e\u015b mi na karku przez trzy miesi\u0105ce! W tym czasie mo\u017cna by\u0142o zaj\u0105\u0107 si\u0119 czym\u015b innym, ni\u017c w\u0142\u00f3czeniem si\u0119 po wiosce lub le\u017ceniem przed telewizorem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Natalia z dum\u0105 podnios\u0142a g\u0142ow\u0119, usiad\u0142a na krze\u015ble i skrzy\u017cowa\u0142a nogi.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; A gdzie ja tu znajd\u0119 prac\u0119? &#8211; prychn\u0119\u0142a, patrz\u0105c z pogard\u0105 na te\u015bciow\u0105. \u2014 Czy powinienem zosta\u0107 sprz\u0105taczem?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Twarz Marii Siemionowny wykrzywi\u0142a si\u0119 ze z\u0142o\u015bci, a ona tupn\u0119\u0142a nog\u0105 tak mocno, \u017ce pod\u0142oga zadr\u017ca\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eOch, sp\u00f3jrz na ni\u0105, jaka ksi\u0119\u017cniczka\u201d \u2013 za\u017cartowa\u0142a. \u2014 Widzisz, ona wstydzi si\u0119, \u017ce jest sprz\u0105taczk\u0105. Przez ca\u0142e \u017cycie pracowa\u0142am jako piel\u0119gniarka w szpitalu i nic si\u0119 nie wydarzy\u0142o. I przyzwyczaisz si\u0119 do tego.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Natalia prychn\u0119\u0142a pogardliwie i ugryz\u0142a si\u0119 w warg\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eZobaczmy, kto tu jest ksi\u0119\u017cniczk\u0105\u201d \u2013 mrukn\u0119\u0142a, odwracaj\u0105c si\u0119 w stron\u0119 okna.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na szcz\u0119\u015bcie dla niej, Maria Siemionowna nie us\u0142ysza\u0142a ostatniego zdania. Natalia szybko znikn\u0119\u0142a za drzwiami, a jej te\u015bciowa d\u0142ugo siedzia\u0142a w ciemno\u015bciach, rozmy\u015blaj\u0105c, jak wp\u0142yn\u0105\u0107 na synow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wszelkie pr\u00f3by Marii Siemionowny, aby sprowadzi\u0107 Natali\u0119 na ziemi\u0119, by\u0142y bezskuteczne. Nie chcia\u0142a pracowa\u0107 ani pomaga\u0107 w domu. Wkr\u00f3tce zacz\u0119\u0142a by\u0107 otwarcie niegrzeczna i zachowywa\u0107 si\u0119 tak, jakby dom nale\u017ca\u0142 do niej. Nawet wyrzuty Paw\u0142a Jegorowicza, cz\u0119stego go\u015bcia Marii Siemionowny, nie odnios\u0142y skutku.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eTo nie twoja sprawa\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142a Natalia ze z\u0142o\u015bci\u0105, gdy starzec pr\u00f3bowa\u0142 sprowadzi\u0107 j\u0105 na ziemi\u0119. &#8211; Id\u017a do swojego miejsca i tam wydaj rozkazy. Poradzimy sobie z tym sami.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jednak uparta s\u0105siadka nadal przywo\u0142ywa\u0142a j\u0105 do porz\u0105dku, ignoruj\u0105c jej ataki. Pewnego dnia, nie zastawszy Natalii w domu, zaproponowa\u0142 Marii Siemionownie, aby wyrzuci\u0142a bezczelnego paso\u017cyta.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eWyrzu\u0107 jej rzeczy na ulic\u0119 i po sprawie\u201d \u2013 powiedzia\u0142, zauwa\u017caj\u0105c zm\u0119czenie s\u0105siada. &#8211; Dlaczego j\u0105 tolerujesz? Ju\u017c dawno bym j\u0105 pobi\u0142 paskiem i wyrzuci\u0142 za drzwi. Ona jest prawdziw\u0105 j\u0119dz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna machn\u0119\u0142a r\u0119kami.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eTo nie jest zbyt dobre\u201d \u2013 mrukn\u0119\u0142a zawstydzona. \u2014 Przecie\u017c ona jest krewn\u0105. Mia\u0142a problem, po\u017car. A ona nie ma dok\u0105d p\u00f3j\u015b\u0107: jej rodzice nie \u017cyj\u0105 ju\u017c od d\u0142u\u017cszego czasu. Nadal mam nadziej\u0119, \u017ce dojdzie do siebie&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pawe\u0142 Jegorowicz parskn\u0105\u0142 \u015bmiechem, ale potem spojrza\u0142 powa\u017cnie na Mari\u0119 Siemionown\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eOstatnio spotka\u0142em twoj\u0105 Natali\u0119 w sklepie z narz\u0119dziami\u201d \u2013 wspomina\u0142, pocieraj\u0105c brod\u0119. \u2014 Wybiera\u0142em \u0142opat\u0119, gdy us\u0142ysza\u0142em, jak prosi sprzedawczyni\u0119 o trutk\u0119 na szczury. Sprzedawczyni da\u0142a jej butelk\u0119 p\u0142ynnej trucizny, a Natalia rozejrza\u0142a si\u0119 ukradkiem i wsadzi\u0142a j\u0105 do torby. Czy wiesz, dlaczego tego potrzebowa\u0142a?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna poczu\u0142a wewn\u0119trzny ch\u0142\u00f3d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNie wiem\u201d \u2013 wyszepta\u0142a. \u2014 Ju\u017c dawno nie mia\u0142em szczur\u00f3w, Barsik wszystkie udusi\u0142. To jest dziwne. Czy jeste\u015b pewien, \u017ce nie pope\u0142ni\u0142e\u015b b\u0142\u0119du?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pawe\u0142 Jegorowicz pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNie, nie ma tu \u017cadnego oszustwa\u201d \u2013 machn\u0105\u0142 r\u0119k\u0105. \u2014 Ja sam niedawno kupi\u0142em tak\u0105 sam\u0105 trucizn\u0119. Pi\u0119\u0107 szczur\u00f3w pad\u0142o w ci\u0105gu 24 godzin. Upewnij si\u0119, \u017ce nie b\u0119dzie Ci\u0119 cz\u0119stowa\u0107 niczym. Wszystko mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107. Rozgrza\u0142e\u015b w\u0119\u017ca na swojej szyi&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Po jego wyje\u017adzie Maria Siemionowna za\u017cywa\u0142a krople nasercowe: wie\u015b\u0107 o dziwnym zakupie jej synowej sprawi\u0142a, \u017ce \u200b\u200bjej serce zacz\u0119\u0142o wali\u0107 jak szalone. Uspokoiwszy si\u0119, postanowi\u0142a nie przyspiesza\u0107 sytuacji i poczeka\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Marii Siemionownie zn\u00f3w przy\u015bni\u0142 si\u0119 jej syn Grisza. Sta\u0142 w drzwiach i patrzy\u0142 na ni\u0105 z niepokojem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eMamo\u201d \u2013 powiedzia\u0142 cicho \u2013 \u201enie przyjmuj niczego z r\u0105k Natalii\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Dlaczego, synu? \u2014 zapyta\u0142a Maria Siemionowna, czuj\u0105c, jak jej serce si\u0119 kurczy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eOna\u2026 ona nie jest t\u0105, za kt\u00f3r\u0105 si\u0119 podaje\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142 Grisza dr\u017c\u0105cym g\u0142osem. &#8211; Uwa\u017caj.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna obudzi\u0142a si\u0119 zlana zimnym potem, serce wali\u0142o jej jak szalone. Zrozumia\u0142a: to nie by\u0142 tylko sen. Przez ca\u0142e \u017cycie polega\u0142a na swojej intuicji, a teraz ona krzycza\u0142a do niej: \u201eNiebezpiecze\u0144stwo!\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Ju\u017c nast\u0119pnego dnia, kiedy Maria Siemionowna wr\u00f3ci\u0142a ze schroniska, Natalia pocz\u0119stowa\u0142a j\u0105 herbat\u0105, kt\u00f3r\u0105 wcze\u015bniej przygotowa\u0142a. Poczekawszy, a\u017c te\u015bciowa usi\u0105dzie przy stole, nala\u0142a jej pe\u0142n\u0105 fili\u017cank\u0119 i wrzuci\u0142a kilka kostek cukru.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u2014 Co ci\u0119 dzisiaj napad\u0142o? &#8211; u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Maria Siemionowna mieszaj\u0105c nap\u00f3j. \u2014 Po prostu ci\u0119 nie poznaj\u0119\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Natalia u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 zadowolona i wci\u0105gn\u0119\u0142a aromatyczn\u0105 par\u0119 z herbaty.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNo c\u00f3\u017c, po prostu postanowi\u0142am zrobi\u0107 dla ciebie co\u015b mi\u0142ego\u201d \u2013 powiedzia\u0142a szybko, bez cienia szczero\u015bci. &#8211; K\u0142\u00f3cimy si\u0119 ca\u0142y czas: to jest z\u0142e, to nie jest rodzinne. Musimy znale\u017a\u0107 kompromis. Pomy\u015bla\u0142em o tym i postanowi\u0142em p\u00f3j\u015b\u0107 z tob\u0105 do tej Varyi. Dlaczego dziecko powinno by\u0107 trzymane w domu opieki publicznej? Dope\u0142nimy formalno\u015bci i przywieziemy j\u0105 do nas. Ju\u017c nied\u0142ugo nadejdzie jesie\u0144 &#8211; przygotujmy dziewczynk\u0119 do szko\u0142y, zr\u00f3bmy co\u015b mi\u0142ego dla niej i dla siebie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna, udaj\u0105c, \u017ce cieszy si\u0119 z tych s\u0142\u00f3w, b\u0142ogo zamkn\u0119\u0142a oczy i odchyli\u0142a si\u0119 na krze\u015ble. Ale nagle, jakby s\u0142ysz\u0105c jaki\u015b d\u017awi\u0119k dochodz\u0105cy z ogrodu, przywar\u0142a do okna i krzykn\u0119\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; O m\u00f3j Bo\u017ce, jaki\u015b pies rozszarpuje Barsika! On ci\u0119 ugryzie na \u015bmier\u0107! Po co tam siedzisz, Natalio? Uciekaj, wyrzu\u0107 j\u0105!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Natalia zerwa\u0142a si\u0119 z miejsca, chwyci\u0142a pogrzebacz z pieca i wybieg\u0142a na ulic\u0119, a Maria Siemionowna szybko zamieni\u0142a fili\u017canki i zacz\u0119\u0142a czeka\u0107 na jej powr\u00f3t. Natalia, pobiegawszy po ogrodzie i nie znajduj\u0105c nikogo, ani Barsika, ani psa, wr\u00f3ci\u0142a do domu i rzuci\u0142a pogrzebacz na pod\u0142og\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNikogo tam nie ma\u201d \u2013 mrukn\u0119\u0142a, bior\u0105c \u0142yk z kubka. \u2014 Wyobrazi\u0142e\u015b to sobie!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wypiwszy herbat\u0119, wsta\u0142a i zn\u00f3w ruszy\u0142a w stron\u0119 wyj\u015bcia, ale tu\u017c przy drzwiach nagle upad\u0142a i z\u0142apa\u0142a si\u0119 za g\u0142ow\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Pali! \u2014 krzykn\u0119\u0142a, tarzaj\u0105c si\u0119 po pod\u0142odze. &#8211; Jakie bolesne! O m\u00f3j Bo\u017ce, umieram!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jej twarz zblad\u0142a, oczy zrobi\u0142y si\u0119 czerwone, a g\u0142os chrypliwy i przerywany.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u2014 Doktorze! &#8211; wychrypia\u0142a, b\u0142agalnie patrz\u0105c na te\u015bciow\u0105. \u2014 Zadzwo\u0144 po karetk\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna podbieg\u0142a do niej i mocno potrz\u0105sn\u0119\u0142a j\u0105 za ramiona.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u2014 Chcia\u0142e\u015b mnie otru\u0107? \u201ekrzykn\u0119\u0142a, ignoruj\u0105c j\u0119ki synowej. &#8211; Odpowiedz! Chcia\u0142e\u015b mnie zabi\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Natalia pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105 i zwiotcza\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eChcia\u0142am\u2026\u201d wyszepta\u0142a, trac\u0105c przytomno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna ostro\u017cnie opu\u015bci\u0142a j\u0105 na pod\u0142og\u0119, po czym podesz\u0142a do telefonu i wezwa\u0142a karetk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eTo prawda, rozgrza\u0142a w\u0119\u017ca na szyi\u201d \u2013 mrukn\u0119\u0142a, odk\u0142adaj\u0105c s\u0142uchawk\u0119. \u2014 Do czego zaufanie mo\u017ce prowadzi\u0107&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Godzin\u0119 p\u00f3\u017aniej, gdy ratownicy medyczni zabrali Natali\u0119, Maria Siemionowna opowiedzia\u0142a wszystko policjantom, kt\u00f3rzy przybyli na wezwanie. Wezwa\u0142a na \u015bwiadka Paw\u0142a Jegorowicza. S\u0105siad potwierdzi\u0142, \u017ce widzia\u0142 Natali\u0119 kupuj\u0105c\u0105 trucizn\u0119. Policja, po przeprowadzeniu kr\u00f3tkiego przes\u0142uchania, odjecha\u0142a, nie stawiaj\u0105c Marii Siemionownie \u017cadnych zarzut\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eDzi\u0119kuj\u0119 za uratowanie mi \u017cycia\u201d \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119, zostaj\u0105c sama z s\u0105siadk\u0105. \u2014 Ze swoim chorym sercem na pewno nie prze\u017cy\u0142bym tego przyj\u0119cia herbacianego. A Natalia&#8230; Jest m\u0142oda, da sobie rad\u0119. Po prostu ju\u017c jej wi\u0119cej nie wpuszcz\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eI s\u0142usznie\u201d \u2013 popar\u0142 j\u0105 Pawe\u0142 Jegorowicz. &#8211; Od dawna ci powtarza\u0142em, \u017ceby\u015b pozby\u0142 si\u0119 tego paso\u017cyta.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Siemionowna ze wstydem spu\u015bci\u0142a wzrok i zacz\u0119\u0142a nakrywa\u0107 do sto\u0142u, a s\u0105siad zapali\u0142 star\u0105 fajk\u0119, wype\u0142niaj\u0105c kuchni\u0119 niebieskim dymem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eWiesz, o czym my\u015bla\u0142em\u201d \u2013 powiedzia\u0142 niepewnie, wydmuchuj\u0105c k\u00f3\u0142ka z dymu. &#8211; Od ilu lat mieszkasz sam? Ja te\u017c jestem sam&#8230; Mo\u017ce powinni\u015bmy&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zawaha\u0142 si\u0119 i spojrza\u0142 na s\u0105siadk\u0119, maj\u0105c nadziej\u0119, \u017ce ona zrozumie jego my\u015bl.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Co, proponujesz, \u017ceby\u015bmy si\u0119 spotkali? Na staro\u015b\u0107? &#8211; za\u015bmia\u0142a si\u0119 Maria Siemionowna.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pawe\u0142 Jegorowicz omal nie upu\u015bci\u0142 telefonu i nie zarumieni\u0142 si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; I co? \u201eTo dobry pomys\u0142\u201d \u2013 nagle si\u0119 za\u015bmia\u0142a. \u2014 Szkoda, \u017ce \u200b\u200bnie pomy\u015bleli o tym wcze\u015bniej. Varya ju\u017c dawno zosta\u0142aby zabrana.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pawe\u0142 Jegorowicz odetchn\u0105\u0142 z ulg\u0105, wytrz\u0105sn\u0105\u0142 popi\u00f3\u0142 z fajki na spodek i podni\u00f3s\u0142 fili\u017cank\u0119 z herbat\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; No to wypijmy za nasze wsp\u00f3lne \u017cycie! \u2014 oznajmi\u0142 zwracaj\u0105c si\u0119 do Marii Siemionowny.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Dla nas! \u2014 odpowiedzia\u0142a ze \u015bmiechem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kilka miesi\u0119cy po wszystkich wydarzeniach los w ko\u0144cu u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 do Marii Siemionowny: komisja pozwoli\u0142a jej obj\u0105\u0107 opiek\u0119 nad Wari\u0105. Nie by\u0142o jasne, kto by\u0142 szcz\u0119\u015bliwszy, dziewczyna czy starsza kobieta, ale obie promienia\u0142y szcz\u0119\u015bciem przez ca\u0142\u0105 drog\u0119 do domu i nieustannie si\u0119 do siebie u\u015bmiecha\u0142y. Natalia ju\u017c si\u0119 nigdy nie pojawi\u0142a. Maria Siemionowna wiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bona \u017cyje, lecz nie chcia\u0142a si\u0119 z ni\u0105 spotka\u0107. Niech B\u00f3g j\u0105 os\u0105dzi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"\u201eMamo, Natasza knuje przeciwko tobie z\u0142e rzeczy\u201d \u2013 ostrzeg\u0142 Mari\u0119 Siemionown\u0119 zmar\u0142y syn. &#8211; Nie przyjmuj od niej \u017cadnego jedzenia ani napoj\u00f3w. Ona \n<a class=\"moretag\" href=\"https:\/\/strefa24.biz.ua\/?p=4338\"> [...]<\/a>","protected":false},"author":1,"featured_media":4339,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-4338","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4338","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4338"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4338\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4340,"href":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4338\/revisions\/4340"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/4339"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4338"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4338"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/strefa24.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4338"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}