💔Mam 62 lata, jestem rozwiedziony od dłuższego czasu i czuję się samotny.

Kiedy miałam 40 lat, myślałam, że moje życie się skończyło po rozwodzie.
Mój mąż przepił moje pieniądze, ukradł moje rzeczy i doprowadził mnie do łez.


Ale pewnego dnia mój syn – miał wtedy zaledwie 12 lat – powiedział:
„Mamo, dlaczego to znosisz? Wyrzuć go!”.

Tego dnia poczułem, jakby zasłona spadła mi z oczu.
Wyrzuciłem go z domu i po raz pierwszy od lat poczułem ulgę.

Potem pojawili się adoratorzy, ale nikomu nie pozwoliłam się zbliżyć.
Bałam się, że znów zostanę „służącą”.
Mój syn dorósł, przeprowadził się do Kanady i tam został.
A ja zostałam sama.

Kwarantanna była ciężka.
Czasami nikt nie dzwonił przez kilka dni.
Przyjaciel mawiał:
„Znajdź kogoś, z kim możesz porozmawiać!”

Aż pewnego dnia spotkałam na podwórku mężczyznę.
Przystojnego, pewnego siebie, 49-letniego.
Codziennie wyprowadzał psa, przynosił mi kwiaty i uśmiechał się.
Miałam 62 lata, ale patrzył na mnie, jakbym znów była młoda.

Zamieszkał ze mną.
Gotowałam, prasowałam i cieszyłam się, że mam obok siebie człowieka.
Ale pewnego dnia powiedział:
„Mógłbyś wyprowadzić mojego psa. Dobrze ci zrobi przebywanie na świeżym powietrzu”.
Potem dodał:
„Nie powinniśmy się zbyt często widywać razem. Ludzie mogliby to źle zrozumieć”.

A potem zdałam sobie sprawę: on mnie po prostu wykorzystuje.
Nie jestem jego kobietą – jestem dla niego tylko wygodą.
Powiedziałam:
„Możesz sobie sama wyprasować koszule. Masz 30 minut na spakowanie się”.

Zdziwił się:
„Ale moja córka już mieszka w moim mieszkaniu…”.
Odpowiedziałem:
„To zamieszkajmy razem. Ale nie tutaj”.

Zamknęłam za nim drzwi i wybuchnęłam płaczem.
Bo byłam zmęczona wiarą, że wciąż mogę być kochana.
A potem otarłam łzy i pomyślałam:
„Może nie chodzi o to, żeby ktoś mnie kochał.
Może czas nauczyć się kochać siebie”.

💭Czy czujesz się czasem samotny?
Czy wierzysz, że miłość jest możliwa po sześćdziesiątce?
Daj znać w komentarzach – naprawdę interesuje mnie, jak się czujesz.👇

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *