Siedmioletnia dziewczynka zginęła, gdy potrącił ją 11-letni kuzyn, który przypadkowo uruchomił rodzinny samochód.
Prawdziwa tragedia w Mozeli (1/12)
Tragedia, która dotknęła tę rodzinę, rozegrała się w małym miasteczku Yutz, niedaleko Thionville w regionie Mozeli. W piątek, 30 czerwca 2023 roku, siedmioletnia dziewczynka zginęła tragicznie potrącona przez samochód prowadzony przez jej jedenastoletniego kuzyna.
© Shutterstock
Tragiczny wypadek w Mozeli (2/12)
Prawdopodobnie był to po prostu nieszczęśliwy i tragiczny wypadek. Regionalna gazeta Le Républicain Lorrain mówi nam nieco więcej.
© Shutterstock
Dziewczyna nacisnęła pedał(3/12)
Młoda dziewczyna szukała czegoś w samochodzie swojej ciotki, gdy przypadkowo nacisnęła pedał gazu.
© Shutterstock
Dziewczynka zmiażdżona (4/12)
Niestety, jego siedmioletnia kuzynka znajdowała się przed pojazdem. Została całkowicie zmiażdżona między przodem domu a samochodem.
© Shutterstock
Śledztwo jest w toku (5/12)
Jak zawsze w tego typu wypadkach, wszczęto śledztwo w celu ustalenia dokładnych okoliczności. Zadaniem policji jest znalezienie tropów i przeprowadzenie tego tragicznego śledztwa.
© Shutterstock
Nieobecna matka (6/12)
Matka dziewczynki była w pracy w chwili wypadku i dlatego nie mogła natychmiast interweniować. Jej siostra opiekowała się córką i siostrzenicą.
© Shutterstock
Ekipom ratowniczym nie udało się uratować dziewczynki. (7/12)
Wezwano służby ratunkowe, które bardzo szybko przybyły na miejsce zdarzenia, lecz pomimo wszelkich wysiłków mających na celu uratowanie dziewczynki, ostatecznie kobieta zmarła.
© Shutterstock
Utworzono oddział wsparcia psychologicznego. (8/12)
Matka, ciotka i kuzynka zostały objęte opieką. W szkole, do której należała młoda ofiara, w Cattenom, utworzono również grupę wsparcia psychologicznego.
© Shutterstock
Podobna historia (9/12)
Inna podobna historia rozegrała się niemal w ten sam sposób. W Malezji, a dokładniej na wyspie Langkawi, dwóch małych chłopców, odpowiednio w wieku 3 i 6 lat, wsiadło do samochodu rodziców i pojechało do sklepu z zabawkami.
© Shutterstock
Samochód wbity w latarnię (10/12)
Wszystko szło całkiem dobrze, aż do momentu, gdy po przejechaniu 2,5 kilometra samochód uderzył w latarnię.
© Shutterstock
Wypadek cudem uniknięty (11/12)
Malezyjska policja zareagowała szybko i na szczęście nikt nie został ranny.
© Shutterstock
Miej oko na swoje dzieci (12/12)
Morał z tej historii? Uważaj na swoje dzieci i nie zostawiaj otwartego samochodu w ich obecności, aby uniknąć tragedii.
© Shutterstock
Nieco ponad rok temu, w piątek 30 czerwca 2023 roku, 7-letnia dziewczynka zginęła w tragicznym wypadku. Została potrącona przez kuzyna, który prowadził samochód rodzinny.
Prawdziwa tragedia w Mozeli
Tragedia, która dotknęła tę rodzinę, rozegrała się w małym miasteczku Yutz, niedaleko Thionville w regionie Mozeli . W piątek, 30 czerwca 2023 roku, siedmioletnia dziewczynka zginęła tragicznie potrącona przez samochód prowadzony przez jej jedenastoletniego kuzyna. Wygląda na to, że był to tragiczny wypadek. Regionalna gazeta Le Républicain Lorrain podaje więcej szczegółów. Dziewczynka szukała czegoś w samochodzie swojej ciotki, gdy przypadkowo nacisnęła pedał gazu.
Niestety, jego siedmioletnia kuzynka znajdowała się przed pojazdem. Została całkowicie zmiażdżona między przodem domu a samochodem.
Śledztwo jest w toku
Jak zawsze w tego typu wypadkach, wszczęto śledztwo w celu ustalenia dokładnych okoliczności. Zadaniem policji jest znalezienie tropów i przeprowadzenie tego tragicznego śledztwa.
Matka dziewczynki była w pracy w chwili wypadku, więc nie mogła natychmiast interweniować . Jej siostra opiekowała się córką i siostrzenicą. Wezwano pogotowie ratunkowe, które przybyło bardzo szybko, ale pomimo wszelkich starań, aby uratować dziewczynkę, ostatecznie zmarła. Matka, ciotka i kuzynka zostały objęte opieką . W szkole, do której należała mała ofiara, w Cattenom, utworzono również grupę wsparcia psychologicznego.
Wypadek cudem uniknięty
Inny podobny incydent rozegrał się niemal w ten sam sposób. W Malezji , a konkretnie na wyspie Langkawi, dwóch chłopców w wieku 3 i 6 lat wsiadło do samochodu rodziców i pojechało do sklepu z zabawkami. Wszystko szło całkiem dobrze, dopóki samochód nie uderzył w latarnię po 2,5 kilometra. Malezyjska policja szybko zareagowała i na szczęście nikt nie został ranny. Morał z tej historii? Uważajcie na swoje dzieci i nie zostawiajcie otwartego samochodu w ich obecności, aby uniknąć wypadków.