Nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę.
Ale w codziennych sytuacjach wykonujemy dziesiątki gestów, które mają jeden cel.
Przyciągnąć uwagę osoby, która nas pociąga.
Często zanim jeszcze zdążymy o tym pomyśleć.
Kobieta bawiąca się włosami nie robi tego przypadkiem.
Psychologowie Barbara i Allan Pease podkreślają, że te drobne ruchy są formą samoekspresji.
Poprawianie grzywki czy zakładanie pasma za ucho to gesty flirtujące.
Odsłonięcie szyi i pach to zaproszenie, którego nie trzeba ubierać w słowa.
Feromony wykonują wtedy cichą, ale skuteczną pracę.
Podobnie jest z nadgarstkiem.
Sposób trzymania dłoni potrafi zdradzić dostępność emocjonalną i seksualną.
Objęcie prawego nadgarstka lewą dłonią działa jak sygnał otwartości.
Bardziej zamknięta postawa mówi o dystansie.
Dystans między ludźmi także nie kłamie.
Kiedy ktoś stoi bliżej niż metr, narusza twoją strefę komfortu.
To obszar zarezerwowany dla bliskich i ważnych osób.
Jeśli ktoś trzyma się dalej, wysyła komunikat, że nie jest gotowy na więcej.
Gest palcami również ma znaczenie.
Trzymanie palców wskazujących pionowo przy ustach to w mowie ciała „pragnę cię”.
Ale skrzyżowanie nóg gasi ten sygnał w sekundę.
Opuszczanie okularów wydaje się drobiazgiem.
Jednak mężczyźni robią to częściej, niż myślą.
To zaproszenie do spojrzenia.
Cichy sygnał: „Zauważ mnie”.
Pozycja dłoni na klatce piersiowej także zdradza intencje.
Gdy prawa dłoń spoczywa na lewym ramieniu, a głowa lekko się opiera, flirt jest już w toku.
Ten gest mówi jasno: „Jestem tobą zainteresowana”.
Oczy są jednak najpotężniejszym narzędziem komunikacji.
Badacz Michael Argyle odkrył prostą metodę sprawdzenia zainteresowania.
Wystarczy udawać, że nie patrzysz.
Jeśli kątem oka widzisz, że ktoś jednak na ciebie zerka, masz odpowiedź.
Mirroring działa podobnie.
Kiedy ktoś przyjmuje tę samą postawę, co ty, to znak.
Podświadomość mówi wtedy: „Jesteśmy na tej samej fali”.
Kobiety często przechylają głowę na bok, gdy ktoś im się podoba.
Ten ruch odsłania szyję i wygląda naturalnie zmysłowo.
To delikatny komunikat zainteresowania.
Są też sygnały mówiące o braku chęci.
Skrzyżowane ręce, pocieranie karku, ciało odwrócone w inną stronę — to wszystko oznacza „nie nalegaj”.
Psychologowie podkreślają, że mowa ciała miłości jest bardziej złożona, niż nam się wydaje.
Dr Monica Moore zidentyfikowała ponad pięćdziesiąt dwa gesty, które kobiety wykonują, gdy kogoś lubią.
To mikro–uśmiechy, uniesienia brwi, drobne ruchy głowy.
Gesty tak subtelne, że często nie wiemy, że je stosujemy.
To wszystko składa się na język, który działa szybciej niż słowa.
Ciało mówi prawdę, zanim umysł zdąży cokolwiek ocenić.
A flirt zaczyna się długo przed pierwszym zdaniem.