To wyjątkowo ponure czasy… Od około dziesięciu dni liczba zgonów rośnie, pozostawiając po sobie to samo uczucie: żal.
Po Bruno Salomone, Isabelle Mergault, Nicholasie Brendonie i Chucku Norrisie, w poniedziałek, 23 marca, odeszła kolejna postać ze świata kina.Pomiń reklamę
Podczas gdy marzec jest zazwyczaj synonimem radości, odnowy i entuzjazmu, wraz z powrotem cieplejszej pogody, dłuższych dni i łagodniejszych temperatur, w tym roku te pozytywne nuty ustąpiły miejsca serii rozdzierających serce wiadomości.
Bruno Salomone , Isabelle Mergault , Nicholas Brendon i Chuck Norris … Od 15 marca ogłoszenia o śmierci piętrzą się, zabierając ze sobą wspomnienia wielu pokoleń.
Ci, którzy dorastali oglądając takie programy jak * Fais pas ci, fais pas ça* , * Les Profs* , * Buffy the Vampire Slayer * i * Walker, Texas Ranger *. Po Chucku Norrisie odeszła Valerie Perrine, która również grała rolę w kultowym serialu telewizyjnym z lat 2000.
Czy nazwisko Eve Teschmacher coś ci mówi? Tak, aktorką, która zagrała ukochaną Lexa Luthora w filmie Superman (1978), była nie kto inny, jak Valerie Perrine. Ta rola zapoczątkowała jej karierę, a na dużym ekranie wcieliła się w pamiętne postacie w filmach takich jak ” Patrol graniczny” , “Huragan na płaskiej wodzie ” i “Czego pragną kobiety” . W telewizji Valerie Perrine zasłynęła również w filmach “Steambath” , “Ostry dyżur” , “Bestia” , “Trzecia straż ” , a nawet “Strażnik Teksasu “! Śmierć 82-letniej aktorki to kolejny cios dla pokoleń, które dorastały oglądając te kultowe filmy i seriale.
Valerie Perrine zmarła w wieku 82 lat po latach walki z chorobą.
To Stacey Souther, partnerka aktorki, ogłosiła smutną nowinę w poniedziałek, 23 marca. „ Z głębokim smutkiem dzielę się straszną wiadomością o śmierci Valerie. Zmierzyła się z chorobą Parkinsona [zdiagnozowaną w 2015 roku, która stopniowo utrudniała jej codzienne życie] z niesamowitą odwagą i współczuciem, ani razu się nie skarżąc ” – czytamy w wiadomości opublikowanej na Facebooku. Stacey Souther stwierdziła: „ Była prawdziwą inspiracją, żyła pełnią życia… I jakież to było wspaniałe życie! ”. Zakończyła: „ Świat jest smutniejszy bez niej… Kocham cię, Valerie. Spotkamy się ponownie po drugiej stronie ” .
Artykuł napisany we współpracy z 6Medias