Dwoje dzieci, które zginęły w Carpentras, najprawdopodobniej zamknęło się w rodzinnym samochodzie: co wiemy

W poniedziałek, 22 czerwca 2026 roku, dwoje dzieci w wieku 2 i 4 lat zostało znalezionych martwych w swoim rodzinnym samochodzie, zaparkowanym w słonecznym regionie Vaucluse we Francji.

Według źródła policyjnego cytowanego przez Le Figaro , dzieci najprawdopodobniej weszły do ​​pojazdu same, podczas gdy ich matka była zajęta. Dokładną przyczynę śmierci ustali sekcja zwłok.

Dwoje dzieci w wieku 2 i 4 lat znaleziono martwych w poniedziałek, 22 czerwca 2026 roku, w Carpentras w Vaucluse. Były zamknięte w samochodzie rodzinnym, zaparkowanym w pełnym słońcu podczas fali upałów, ogłosiła prokuratura .

„ Przyczyny śmierci są nadal ustalane , ale fala upałów jest dominującą teorią” – powiedziała agencji AFP prokurator Carpentras Hélène Mourges . 

Według źródła policyjnego, które rozmawiało z Le Figaro , dwoje dzieci najwyraźniej wsiadło do pojazdu samodzielnie, gdy ich matka była zajęta, po czym zostały uwięzione w środku. 

33-letnia matka dzieci znalazła swoich dwóch nieprzytomnych synów wczesnym popołudniem w samochodzie zaparkowanym na dziedzińcu ich domu w dzielnicy Bois de l’Ubac.

Strażacy z Vaucluse odebrali zgłoszenie około 13:20 i podjęli próbę reanimacji dwójki dzieci , u których doszło do zatrzymania krążenia. Matka również została opatrzona przez pogotowie ratunkowe . Jak poinformowała prokuratura, nie została ona jeszcze przesłuchana przez śledczych „ze względu na jej stan” .

W momencie odnalezienia dzieci temperatura w Carpentras wynosiła 32,7°C w cieniu. Po południu temperatura osiągnęła 39°C, a odczuwalna 42,3°C. Wszczęto śledztwo w sprawie zabójstwa. Zwłoki przewieziono do instytutu medycyny sądowej w Nîmes w celu przeprowadzenia sekcji zwłok we wtorek, 23 czerwca. Sekcja zwłok pozwoli ustalić dokładne przyczyny i okoliczności zgonu.

Całe sąsiedztwo w szoku

W okolicy panuje totalny szok. Amandine Mighali, matka sześciorga dzieci, obserwowała z okna strażaków i ratowników medycznych, którzy przyjeżdżali i odjeżdżali. „Jestem w szoku. Praktycznie wszyscy się znamy, często ich słyszeliśmy. Byli tak pełni życia ” – powiedziała agencji AFP. Inna mieszkanka, udzielona wywiadowi dla BFMTV, opowiadała: „ Pierwszą rzeczą, jaką usłyszałam, był dźwięk karetki i policji . A potem krzyki matki, która straciła dwójkę dzieci”. Trzecia mieszkanka opowiadała o niezrozumieniu, jakie ogarnęło okolicę: „Byłam daleka od myślenia o tym, pomimo upału. A kiedy zobaczyłam przyjazd kostnicy, pomyślałam, że to choroba związana z upałem . Ale to wcale nie było to. Jestem samotną matką z trójką dzieci, nie mogłam się z tym pogodzić”. Inny sąsiad zauważył, że temperatura w jego ogrodzie, w pełnym słońcu, sięgała 43°C w momencie zdarzenia: „To bardzo, bardzo miła rodzina. Piętnaście, dwadzieścia minut nieuwagi i wypadek może wydarzyć się błyskawicznie ”. Ta tragedia zbiegła się z wyjątkową falą upałów ogarniającą kraj. We wtorek, 23 czerwca, 54 departamenty zostały objęte stanem czerwonego alertu ze strony Météo-France.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *