Tragiczny wypadek na autostradzie A4 na Dolnym Śląsku.

W rejonie Bolesławca samochód ciężarowy typu chłodnia zjechał z jezdni, przebił bariery ochronne i wpadł do rowu. Kierowcy pojazdu nie udało się uratować. Po zdarzeniu autostrada została całkowicie zablokowana w obu kierunkach, a na miejscu rozpoczęły się działania służb oraz prokuratora.

Do tragedii doszło w środę, 12 sierpnia, około godziny 9 rano. Wypadek miał miejsce na 39. kilometrze autostrady A4, w pobliżu miejscowości Dobra w powiecie bolesławieckim. Dokładne przyczyny zdarzenia nie są jeszcze znane.

Tragiczny wypadek na A4 pod Bolesławcem

Samochód ciężarowy poruszał się autostradą A4 w kierunku Wrocławia. W pewnym momencie, z nieustalonych dotąd powodów, pojazd zjechał z jezdni.

Ciężarówka przebiła bariery znajdujące się przy trasie, a następnie wpadła do przydrożnego rowu.

Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Niestety, wypadek okazał się śmiertelny.

Kierowca ciężarówki zginął.

Ciężarówka przebiła bariery i wpadła do rowu

Informacje dotyczące przebiegu zdarzenia przekazał Radiu Eska Krzysztof Kaczyński z Państwowej Straży Pożarnej w Bolesławcu.

– Doszło do śmiertelnego zdarzenia na 39 kilometrze autostrady A4. Samochód ciężarowy typu chłodnia przebił bariery. Jadąc w kierunku Wrocławia wpadł do rowu – poinformował.

Wypadek spowodował dodatkowe zagrożenie. W ciężarówce doszło bowiem do rozszczelnienia zbiorników z paliwem.

Rozszczelniły się zbiorniki z paliwem

Służby musiały więc nie tylko zabezpieczyć rozbity pojazd i miejsce śmiertelnego wypadku, ale również zająć się wyciekiem paliwa.

Tego typu sytuacja wymaga szczególnej ostrożności ze względu na możliwość przedostania się substancji do otoczenia oraz zagrożenie związane z jej łatwopalnością.

Działania na miejscu prowadzą między innymi strażacy oraz policjanci.

A4 całkowicie zablokowana

Konsekwencje wypadku odczuli również kierowcy podróżujący autostradą A4.

Po zdarzeniu przejazd został wstrzymany w obu kierunkach.

Oznaczało to brak możliwości przejazdu zarówno w stronę Wrocławia, jak i Zgorzelca.

Kierowcy znajdujący się w rejonie Bolesławca musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami i koniecznością korzystania z alternatywnych tras.

Na miejsce skierowano prokuratora

Ze względu na śmiertelny charakter zdarzenia na miejscu rozpoczęły się szczegółowe czynności prowadzone przez policję.

Do wypadku skierowany został również prokurator.

Funkcjonariusze zabezpieczają ślady oraz zbierają informacje, które pozwolą odtworzyć ostatnie chwile przed zjechaniem ciężarówki z autostrady.

Kluczowe będzie ustalenie, dlaczego kierowca stracił panowanie nad pojazdem.

Nie wiadomo, dlaczego ciężarówka zjechała z drogi

Na obecnym etapie służby nie podały jednoznacznej przyczyny tragedii.

Nie wiadomo, czy do wypadku mogła przyczynić się awaria pojazdu, sytuacja na drodze, zachowanie innego uczestnika ruchu czy też stan kierowcy.

Odpowiedzi na te pytania ma przynieść prowadzone postępowanie.

Śledczy będą analizować wszystkie dostępne dowody i okoliczności zdarzenia.

Śledczy odtworzą przebieg wypadku

W przypadku śmiertelnych wypadków drogowych istotne znaczenie mają między innymi ślady pozostawione na jezdni oraz położenie pojazdu po zdarzeniu.

Analizie mogą zostać poddane również dane znajdujące się w pojeździe oraz inne materiały zabezpieczone przez policjantów.

Dopiero po zakończeniu czynności możliwe będzie dokładniejsze określenie, co wydarzyło się na 39. kilometrze A4.

Poważne utrudnienia na jednej z najważniejszych tras

Autostrada A4 jest jednym z głównych szlaków komunikacyjnych przebiegających przez Dolny Śląsk.

Całkowite zamknięcie trasy w obu kierunkach oznacza więc poważne konsekwencje dla ruchu w regionie.

Służby muszą zakończyć czynności procesowe, zabezpieczyć ciężarówkę oraz usunąć zagrożenie związane z rozszczelnionymi zbiornikami paliwa.

Dopiero później możliwe będzie przywracanie normalnego ruchu.

Kierowca ciężarówki nie przeżył

Najtragiczniejszym skutkiem zdarzenia jest śmierć osoby prowadzącej ciężarówkę.

Pojazd, którym podróżował kierowca, po przebiciu barier znalazł się poza jezdnią.

Na podstawie przekazanych dotychczas informacji nie wiadomo, czy w zdarzeniu uczestniczyły inne pojazdy ani czy bezpośrednio przed wypadkiem doszło do kontaktu ciężarówki z innym samochodem.

Szczegóły ma wyjaśnić prowadzone postępowanie.

Służby pracują na miejscu tragedii

Akcja na autostradzie obejmuje kilka równoległych działań. Ratownicy i strażacy zabezpieczają miejsce wypadku, policjanci prowadzą czynności procesowe, a prokurator nadzoruje działania związane ze śmiercią kierowcy.

Istotnym elementem operacji pozostaje również zabezpieczenie rozszczelnionych zbiorników paliwa.

Do czasu zakończenia najważniejszych prac kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami w rejonie Bolesławca.

Przyczyna tragedii pozostaje niewyjaśniona

Wypadek wydarzył się około godziny 9 rano na 39. kilometrze A4 w rejonie miejscowości Dobra.

Ciężarówka typu chłodnia jadąca w stronę Wrocławia przebiła bariery ochronne i wpadła do rowu. Kierowca poniósł śmierć.

Teraz najważniejszym zadaniem śledczych będzie ustalenie, dlaczego pojazd nagle opuścił jezdnię.

Do czasu zakończenia czynności nie należy przesądzać przyczyny tragedii. Policja pod nadzorem prokuratury będzie szczegółowo odtwarzać przebieg śmiertelnego wypadku.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *