W centrum Inowrocławia, na parkingu przed Teatrem Miejskim, doszło do brutalnego ataku, w którym zginął 41-letni mężczyzna. Jak podają RMF FM oraz lokalny portal Ino.online, napastnicy zaatakowali go nożami, a policja zatrzymała już w tej sprawie dwie osoby. Służby ustalają teraz dokładne okoliczności nocnej tragedii.
Do zdarzenia doszło w środę późnym wieczorem na placu postojowym przed teatrem. Ratownicy, którzy dotarli na miejsce, od razu przystąpili do reanimacji, ale obrażenia okazały się zbyt rozległe. Lekarz stwierdził zgon 41-letniego mieszkańca miasta. Sprawą zajęli się policjanci i prokuratura, którzy zabezpieczyli teren wokół budynku.
Atak nożowników na parkingu przed teatrem
Z ustaleń śledczych i relacji mediów wynika, że do napaści doszło 24 września około godziny 23:00. Do stojącego na parkingu 41-latka podeszło dwóch mężczyzn z nożami w rękach. Zadali mu kilka ciosów, a następnie uciekli w stronę sąsiednich ulic. Świadkowie natychmiast wezwali służby.
Przebieg tych dramatycznych chwil opisała asp. szt. Izabela Lewicka-Waszak z Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu.
— Napastnicy zaatakowali mieszkańca Inowrocławia, zadając mu kilka ciosów w różne części ciała, a następnie uciekli. Na miejscu podjęto akcję ratunkową, jednak obrażenia okazały się śmiertelne. 41-latek zmarł — przekazała w rozmowie z ino.online.
Obława policji i zatrzymanie dwóch podejrzanych
Policjanci od razu rozpoczęli poszukiwania sprawców. Efekt przyszedł szybko: obu mężczyzn ujęto jeszcze tej samej nocy. Zatrzymani to 34- i 38-latek, którzy trafili do policyjnego aresztu i są podejrzewani o udział w ataku.
Śledczy ustalają teraz, jaką rolę odegrał każdy z nich i który zadawał ciosy. Sprawdzają też, czy napastnicy znali ofiarę. Kluczowe będzie ustalenie motywu, który na razie pozostaje nieznany.
Śledztwo prokuratury i ustalanie motywów zbrodni
W miejscu ataku przez wiele godzin pracowali technicy kryminalistyki pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczali ślady biologiczne oraz możliwe narzędzia zbrodni. Zebrany materiał ma pomóc odtworzyć przebieg wydarzeń i ustalić, dlaczego doszło do napaści.
O szczegółach śledztwa poinformowała rzeczniczka inowrocławskiej policji.
— Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze wykonali niezbędne czynności i oględziny pod nadzorem prokuratora. W chwili obecnej prowadzone są dalsze czynności procesowe, które mają wyjaśnić dokładny przebieg i okoliczności tego tragicznego zdarzenia — powiedziała asp. szt. Izabela Lewicka-Waszak dla RMF FM.
Trwa postępowanie, które ma ustalić dokładny przebieg oraz okoliczności tragedii.
