Jeżeli prowadzisz aktywny tryb życia, na pewno spotkałeś się z problemem nieprzyjemnego zapachu w butach. Podczas ruchu skóra stóp wydziela pot, zwłaszcza w zamkniętych butach.
Tworzy to idealne środowisko do rozwoju bakterii, które są przyczyną nieprzyjemnego zapachu. Najczęściej problem ten dotyka posiadaczy butów sportowych i samo pranie nie zawsze pomaga.
Próbowałem różnych metod, ale najskuteczniejszą i najprostszą jest zwykłe mydło toaletowe. Wystarczą dwie kostki mydła (najlepiej o intensywnym zapachu, np. cytrynowym lub lawendowym).

Sposób użycia:
- Za każdym razem, gdy wrócisz do domu, włóż po kawałku mydła do każdego buta.
- Pozostaw mydło w środku aż do następnego spaceru.
- Już po kilku dniach zauważysz, że zapach zniknął!

Lubię tę metodę, ponieważ nie wymaga ciągłego prania , jednak częste pranie psuje wygląd butów i skraca ich żywotność.
Przeczytałam, że można wykorzystać torebki herbaty – podobno pochłaniają wilgoć i neutralizują zapach. Przeprowadziłem eksperyment, ale nie zobaczyłem żadnych rezultatów: zapach pozostał, a torebki herbaty po prostu zrobiły się wilgotne.
Wróciłam więc do sprawdzonej i skutecznej metody z mydłem.

Dodatkowe wskazówki:
Jeśli chcesz wzmocnić efekt, wypróbuj wymienne wkładki z filtrem węglowym – pochłaniają wilgoć i zapobiegają rozwojowi bakterii.
Profilaktycznie noś skarpetki wykonane z naturalnych tkanin , które dobrze wchłaniają wilgoć.
Jeśli buty są nadal bardzo nasiąknięte zapachem, można potraktować je alkoholem lub roztworem octu (1:1 z wodą) – zabije to bakterie.
Koniec z nieprzyjemnym zapachem! Wypróbuj tę metodę, a Twoje trampki będą zawsze świeże.