Bezdomna dziewczyna każdej nocy spała w parku. Aż pewnego dnia pojawił się on!

Każdej nocy miasto zasypiało, osłonięte migoczącymi światłami i odległym szumem samochodów. W jednym z parków, wśród chłodnej ciszy i szelestu liści, spała dziewczynka.

Miała nie więcej niż dziesięć lat. Chuda, z poszarpanym plecakiem i wyblakłą kurtką, ukryła się w kącie między ławką a drzewem, owinięta w znalezioną kratę.

Raz po raz uciekała ze schronisk i sierocińców. Nie dlatego, że była trudna, ale dlatego, że nigdzie nie czuła się potrzebna.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *