Dona Simpson, urodzona w 1967 roku, przyciągnęła uwagę opinii publicznej swoim nietypowym celem, aby stać się jedną z najcięższych kobiet na świecie. W 2008 roku postanowiła osiągnąć wagę 360 kg, ale w 2010 roku ważyła 273 kg, co było nieco mniej niż w 2008 roku.
Dona wychowała się w rodzinie wielodzietnej, gdzie jedzenie odgrywało dużą rolę. Matka często gotowała duże porcje, co sprzyjało nawykowi przejadania się. Już w szkole zmagała się z drwinami z powodu nadwagi, a w wieku 9 lat ważyła 83 kg. W okresie nastoletnim próbowała różnych diet, a w wieku 18 lat jej waga spadła do 70 kg.

W 27. roku życia poznała Roberta Simpsona, szefa kuchni w restauracji. Para wzięła ślub, mieli syna, ale ich małżeństwo się rozpadło. W 2006 roku Dona poznała Filipa Guambę przez internet, ale ich związek zakończył się w 2011 roku. W 2007 roku, mając 40 lat, stała się najcięższą kobietą, która urodziła dziecko. Po tym postanowiła kontynuować przybieranie na wadze, dążąc do 360 kg.
Dona stosowała dietę, spożywając około 12 000 kalorii dziennie. Aby przyspieszyć przyrost wagi, ograniczała aktywność fizyczną.

Jej styl życia przyciągnął uwagę mediów, a Dona zaczęła prowadzić blog, dzieląc się filmami i zdjęciami swojej codzienności oraz posiłków. Zyskała wielu zwolenników i otrzymała propozycję napisania książki oraz udziału w programie reality show. Aktywnie wspierała ruch na rzecz akceptacji osób z nadwagą.
Jednak w 2011 roku, po zakończeniu związku z Guambą, postanowiła zmienić swoje życie. Postanowiła schudnąć do 170 kg, aby poprawić zdrowie, stać się bardziej niezależną i zapewnić lepszą opiekę swoim dzieciom.

Historia Dony podkreśla, jak ważne jest świadome podejmowanie decyzji, które wpływają na zdrowie, i dążenie do pozytywnych zmian w życiu.