Kisulya, on ci chyba o tym nie wspomniał? To mieszkanie jest moje, kupiłam je przed ślubem. Kochanka mojego męża najwyraźniej nie spodziewała się takiego obrotu spraw.
Lera wyłączyła telefon i odchyliła się na krześle z ciężkim westchnieniem. Salon Katyi był przytulny, wypełniony spokojem i zapachem wanilii. Na zewnątrz prażyło
[...]







