Rekordowa zbiórka ŁatwoGanga odbiła się szerokim echem nie tylko wśród internautów, ale także w środowisku największych organizacji charytatywnych w Polsce.
Głos w tej sprawie zabrał Jurek Owsiak, który w opublikowanym nagraniu wprost odniósł się do skali całego przedsięwzięcia i jego znaczenia.
Owsiak reaguje na rekord ŁatwoGanga
Jurek Owsiak pogratulował organizatorom akcji na rzecz Fundacji Cancer Fighters, podkreślając, że wynik zbiórki robi ogromne wrażenie nawet na osobach od lat zaangażowanych w działalność charytatywną.
W swoim nagraniu zwrócił uwagę, że podczas streama udało się zebrać ponad 250 milionów złotych, co nazwał kwotą wręcz niewyobrażalną.
„Gratulacje! Moi drodzy, 250 milionów złotych… suma nieprawdopodobna” – powiedział lider WOŚP.
Podkreślił przy tym, że z dużym zainteresowaniem śledził przebieg transmisji i tempo, w jakim rosła liczba wpłat.
Porównanie do początków WOŚP
Owsiak cofnął się również do historii pierwszego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z 1993 roku.
Zaznaczył, że po przeliczeniu na dzisiejsze realia finansowe zebrana wówczas kwota wynosiłaby około 3,7 miliona złotych, co pokazuje ogromną różnicę skali.
Mimo tego dostrzegł wyraźne podobieństwo – energię społeczną i entuzjazm, który towarzyszy ludziom angażującym się w pomoc innym.
Zwrócił uwagę, że kiedyś działania opierały się na telefonach i faksach, a dziś dzięki internetowi możliwe jest mobilizowanie milionów osób niemal w czasie rzeczywistym.
„Musimy się od was uczyć”
Najmocniejszy fragment wypowiedzi dotyczył jednak podejścia do nowoczesnych form organizowania zbiórek.
Owsiak przyznał wprost, że jego fundacja powinna czerpać inspirację z działań młodego pokolenia.
„To jest taki moment, w którym także ja, jako szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, mówię zupełnie wprost: to my się także od was musimy uczyć” – podkreślił.
Dodał, że przez ponad trzy dekady WOŚP działała według sprawdzonego schematu, natomiast nowe inicjatywy pokazują, że można robić to inaczej i równie skutecznie.
Nowy kierunek dla działań charytatywnych
Według Owsiaka przykład ŁatwoGanga pokazuje, jak ogromną siłę ma internetowa społeczność i jak skutecznie można angażować nowe pokolenia darczyńców.
Zwrócił uwagę, że młodzi twórcy działają na własnych zasadach, wykorzystując nowoczesne narzędzia i budując zupełnie nową jakość w świecie zbiórek charytatywnych.
Na co trafią zebrane środki
Owsiak przypomniał również, że wsparcie dla onkologii dziecięcej nie kończy się na zakupie specjalistycznego sprzętu.
Podkreślił, że równie ważna jest codzienność pacjentów – warunki w szpitalach, opieka, rehabilitacja i wsparcie dla rodzin.
„My kupujemy gruby sprzęt, który jest w klinikach, w szpitalach, ale codzienność to są sale, łóżka, dzieci i ich opiekunowie” – zaznaczył.
Jego zdaniem właśnie takie inicjatywy, jak zbiórka ŁatwoGanga, mają ogromne znaczenie, bo pozwalają realnie poprawiać jakość życia chorych dzieci i ich bliskich.
Cała sytuacja pokazuje, że polska działalność charytatywna wchodzi w nową erę, w której tradycyjne organizacje i internetowi twórcy zaczynają się wzajemnie inspirować i uzupełniać.