Nikt go nie kochał, nawet jego własny ojciec.
A jednak dziś jest uważany za jednego z największych gwiazd kina i jednego z najbardziej uwielbianych aktorów na świecie.
Mało kto staje się tym, kim jest, patrząc na to zdjęcie z dzieciństwa.

Urodził się 31 grudnia 1937 roku w rodzinie o trudnych przeżyciach. Jako dziecko Anthony Hopkins cierpiał na dysleksję i często czuł się wyobcowany w szkole. Jego nauczyciele i koledzy nie rozumieli go, a jego oceny nie wskazywały na to, że będzie geniuszem.
Jego ojciec, zdesperowany i pozbawiony nadziei, wysłał go do szkoły z internatem, myśląc, że dyscyplina wszystko zmieni. Ale los miał zupełnie inny plan.

Pewnego dnia spotkał słynnego aktora Richarda Burtona, który dostrzegł w nim ukrytą głębię i siłę.
„Spróbuj w teatrze” – powiedział jej – słowa, które miały zmienić jej życie na zawsze. »
Hopkins dostał się do Royal Welsh College of Music & Drama, ukończył naukę z wyróżnieniem, po czym wyjechał do Stanów Zjednoczonych, aby spełnić swoje marzenia.

Droga nie była łatwa, ale jego talentu nie można było zignorować. W 1991 roku jego wybitna rola Hannibala Lectera w Milczeniu owiec wyznaczyła szczyt jego kariery, przynosząc mu Oscara i światowe uznanie.
Dziś jest szanowaną legendą, inspiracją dla milionów. Jego życie pokazuje, że trudne dzieciństwo nie jest przeszkodą, gdy ma się wolę, cel i wiarę.