Kobieta naprawia rower płaczącemu chłopcu, nieświadoma, że ​​jego ojciec patrzy!

Zimny ​​jesienny wiatr przeszywał aż do szpiku kości. W pustym parku miejskim późnym popołudniem na ławce siedziała bezdomna kobieta.

Nazywała się Susan. W przeszłości miała pracę, miejsce do życia, a nawet mały warsztat, w którym naprawiała rowery i skutery.

Jednak seria nieszczęść zniszczyła jej życie – teraz została jej tylko fura z rzeczami i kilka wspomnień, które rozgrzewają jej duszę.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *