„Proszę pana, nie jedz tego!” – krzyknęła dziewczyna. Milioner zamarł, zdając sobie sprawę z powodu!

Atmosfera w prestiżowej restauracji w centrum miasta była przytulna i spokojna.

Znany milioner, odnoszący sukcesy, szanowany człowiek, właściciel kilku firm, jadł przy stoliku przy oknie. Obok niego siedziała jego żona.

Wieczór miał być romantyczny, świece, wino, drogie potrawy, muzyka na żywo.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *