„Gdzie ty się kręcisz, klaczu? Stoimy za drzwiami już od godziny!” – krzyknęła ciocia Zina.
Nagle zadzwonił telefon, przerywając poranną ciszę i zakłócając spokój sypialni. Marina z wielkim wysiłkiem zmusiła się do otwarcia opadających powiek i sięgnęła po
[...]








