Premier Donald Tusk ostrzegł w niedzielę przed „realnym zagrożeniem” Polexitu. Szef rządu zapowiedział walkę o utrzymanie Polski w Unia Europejska po wecie prezydenta Karol Nawrocki wobec ustawy dotyczącej miliardów euro na obronność. Spór o unijny mechanizm SAFE stał się jednym z najostrzejszych konfliktów między rządem a Pałacem Prezydenckim w ostatnim czasie.
Ostra reakcja premiera na platformie X
Weto prezydenta wobec mechanizmu SAFE
Rząd uruchamia alternatywny „plan B”
Opozycja krytykuje retorykę premiera
Ostra reakcja premiera na platformie X
W niedzielnym wpisie na platformie X Donald Tusk napisał, że „Polexit to dzisiaj realne zagrożenie!”. Premier wskazał, że jego zdaniem część sceny politycznej dąży do osłabienia relacji Polski z Brukselą.
Jak stwierdził w poście:
„Pragną go obie konfederacje i większość PiS. Nawrocki jest ich patronem.”
Szef rządu napisał również, że przeciwnikami silnej integracji europejskiej są jego zdaniem Rosja oraz część prawicy w Europie i USA.
„Rozwalić Unię chcą: Rosja, amerykańska MAGA i europejska prawica z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa” – podkreślił premier.
Na końcu wpisu zadeklarował zdecydowaną reakcję rządu:
„Zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać.”
Wpis premiera pojawił się w kontekście czwartkowego weta prezydenta wobec ustawy wdrażającej mechanizm SAFE, który miał umożliwić finansowanie modernizacji armii.
Polexit to dzisiaj realne zagrożenie! Pragną go obie konfederacje i większość PiS. Nawrocki jest ich patronem. Rozwalić Unię chcą: Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa. Zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać.
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 15, 2026
Weto prezydenta wobec mechanizmu SAFE
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę dotyczącą wdrożenia mechanizmu SAFE, argumentując, że rozwiązanie może naruszać suwerenność państwa oraz konstytucyjne kompetencje głowy państwa w obszarze obronności.
SAFE to europejski instrument finansowania obronności o wartości 150 miliardów euro, z którego Polska mogła otrzymać nawet 43,7 miliarda euro. Według przedstawicieli rządu około 89% tych środków miałoby trafić bezpośrednio do polskich firm zbrojeniowych.

Prezydencki ośrodek podkreśla jednak, że zaciąganie wspólnych zobowiązań finansowych w ramach UE może ograniczać niezależność decyzyjną państwa i ingerować w kompetencje krajowych instytucji.
Rząd uruchamia alternatywny „plan B”
Mimo weta prezydenta Rada Ministrów zapowiedziała realizację programu SAFE w alternatywny sposób. Finansowanie ma zostać przeprowadzone poprzez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych działający w Bank Gospodarstwa Krajowego.
Rząd zapowiada, że pożyczki na modernizację armii będą mogły zostać podpisane przez ministrów obrony i finansów, a ich spłata ma zostać rozłożona w czasie i nie będzie wliczana do minimalnego poziomu wydatków na obronność.
Rozwiązanie poparli m.in. szef Sztabu Generalnego Wiesław Kukuła oraz szef Agencji Uzbrojenia Artur Kuptel, którzy wskazują, że tanie finansowanie z UE może znacząco przyspieszyć modernizację polskiej armii.
Opozycja krytykuje retorykę premiera
Opozycja ostro skrytykowała wypowiedzi szefa rządu. Poseł PiS Radosław Fogiel stwierdził, że premier ponownie wykorzystuje temat Polexitu w sporze politycznym. Z kolei szef Biuro Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz nazwał narrację rządu „propagandowym łączeniem sprzecznych zarzutów” i zarzucił premierowi instrumentalne wykorzystywanie tematu Unii Europejskiej.
Spór o SAFE stał się jednym z głównych punktów konfliktu między rządem a Pałacem Prezydenckim, a jego konsekwencje mogą odegrać istotną rolę w nadchodzącej kampanii wyborczej i w debacie o przyszłym miejscu Polski w Europie.