Kierowca zignorował czerwone światło. Ranni w centrum Szczecina

Kierowca mercedesa wykazał się wyjątkową brawurą. Wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle, zderzył się z innym samochodem, a później potrącił jeszcze pieszych.

Do wypadku doszło na Placu Żołnierza Polskiego w Szczecinie. Kierowca wjechał na skrzyżowanie, gdy paliło się już czerwone światło. Jeden ze świadków twierdził nawet, że przed skrzyżowaniem jeszcze docisnął pedał gazu. Zatrzymał się dopiero na drzewie.

Jest nagranie z wypadku Baumgartnera. Poruszające słowa ukochanej sportowca

Wjechał na skrzyżowanie na czerwonym
Kierowca mercedesa jechał nitką w kierunku Bramy Portowej. Zignorował czerwone światło, wjechał na skrzyżowanie, na którym zderzył się z toyotą. Siła uderzenia była tak duża, że mercedes wpadł na przejście dla pieszych i potrącił przechodzących ludzi. Swój szaleńczy rajd zakończył dopiero na drzewie.

Policja potwierdziła, że całą serię zdarzeń spowodował kierowca mercedesa, świadomie łamiąc przepisy ruchu drogowego i nie stosując się do świateł sygnalizacji. Siła zderzenia mercedesa z toyotą była tak duża, że mercedes wpadł na przejście dla pieszych i potrącił przechodzących ludzi. Portal “gs24” podaje, że oprócz kierowcy ranne zostały trzy osoby.

Cztery osoby ranne w centrum Szczecina

Karetki pogotowia zabrały trójkę rannych do szpitali. To poszkodowana 52-latka, która doznała urazu biodra, 64-latek z urazem kończyny górnej i klatki piersiowej oraz 54-latka skarżąca się na ból głowy. Tylko 38-letni mężczyzna nie wymagał hospitalizacji. Kierowcy obu samochodów biorących udział w zdarzeniu zostali przebadani na obecność alkoholu w organizmie. Byli trzeźwi.

Jak to się stało? Kraksa na osiedlowej drodze. Nie żyje kierowca quada

Kierowca mercedesa zignorował czerwone światło i potrącił 3 osoby.

Groźny wypadek w centrum Szczecina.

W prawidłowo jadącą toyotę uderzył rozpędzony mercedes.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *