— Czy ty kompletnie oszalałeś? Rozbiłeś czyjś samochód i teraz chcesz, żebym wziął na siebie winę?
“Idź do diabła ze swoją opieką i miłością!” krzyknął Kirill, wyskakując z baru i niemal przewracając ludzi stojących przy wejściu. Był pijany. Naprawdę
[...]








